Amnesty International – grupa OSTROŁĘKA

amnesty international grupa lokalna ostrołęka

Afgański student wciąż zagrożony egzekucją za bluźnierstwo!!!

Posted by amnestyostroleka w dniu Październik 5, 2008

Sayed Perwiz Kambakhsh, student i dziennikarz skazany za przestępstwo, za które kodeks przewiduje maksymalną karę 5 lat więzienia, wciąż pozostaje skazany na karę śmierci. W postępowaniu apelacyjnym przed Sądem Apelacyjnym w Kabulu, które rozpoczęło się 18 maja, nie doszło dotąd do rzetelnej i bezstronnej rozprawy. Apelacja utknęła w martwym punkcie.

(Kontynuacja pilnej akcji nr 08/39, Afganistan)

Sayed Perwiz Kambakhsh, student i dziennikarz skazany za przestępstwo, za które kodeks przewiduje maksymalną karę 5 lat więzienia, wciąż pozostaje skazany na karę śmierci. W postępowaniu apelacyjnym przed Sądem Apelacyjnym w Kabulu, które rozpoczęło się 18 maja, nie doszło dotąd do rzetelnej i bezstronnej rozprawy. Apelacja utknęła w martwym punkcie.

Perwiz Kambakhsh został aresztowany 27 października 2007 r., a 22 stycznia sąd pierwszej instancji w Mazar-e-Sharif skazał go na śmierć za „bluźnierstwo”. Chodziło o ściągnięcie z internetu materiałów na temat roli kobiety w islamie, dodanie do nich własnych komentarzy i rozpowszechnianie ich na uniwersytecie Balkh. Kambakhsh wszystkiemu zaprzecza, twierdząc, że został zmuszony do przyznania się do winy w trakcie śledztwa. Wyrok nie ma podstaw prawnych. Skazano go na podstawie art. 347 kodeksu karnego, który przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności dla tego, kto przeszkadza wykonywaniu aktu religijnego  lub znieważa miejsce kultu. Nie tylko więc kara jest zupełnie inna niż w kodeksie, ale też czyn, za który go skazano, nawet nie wypełnia znamion określonych w kodeksie.

Według doniesień organizacji charytatywnej Institute for War & Peace Reporting (IWPR), wspierającej rozwój lokalnych mediów, w czasie rozprawy 15 czerwca sędzia zachowywał się raczej jak oskarżyciel, a nie bezstronny arbiter, wdając się w słowny pojedynek z obrońcą Mohammadem Afzalem Nooristanim. „Sędzia nieustannie atakował Kambakhsha, który siedział blady, ale spokojny na ławie oskarżonych.” Rozprawa została odroczona bezterminowo, by dać sądowi czas na wezwanie 4 świadków z Mazar-e-Sharif. Wezwanie wysłano do sądu pierwszej instancji, który skazał Kambakhsha, ale do tej pory sąd ten nie dostarczył świadków.

Zgodnie z art. 6 Tymczasowego Kodeksu Postępowania Karnego, apelacja nie powinna trwać dłużej niż 2 miesiące. Po upływie tego okresu należy zwolnić oskarżonego z aresztu. Apelacja Kambakhsha rozpoczęła się 18 maja, więc już 18 lipca powinien zostać uwolniony, co jednak nie nastąpiło.

Rozprawa apelacyjna została odroczona po raz czwarty. Rozprawę w dniu 1 czerwca zawieszono po tym, jak obrona złożyła wniosek o obdukcję w związku z ranami, które według Kambakhsha są efektem tortur. IWRP donosi, że Kambakhsh twierdzi, iż funkcjonariusze służby bezpieczeństwa złamali mu nos i lewą rękę w czasie pobytu w areszcie pod koniec ub.r. Sąd przychylił się do wniosku obrony, ale obdukcja nie wykazała, kiedy doszło do zranienia. Kambakhsh twierdzi także, że przyznał się do winy, bo został do tego zmuszony.

Prezydent Hamid Karzai powiedział, że w tej sprawie „sprawiedliwości stanie się zadość.”

Postępowanie przeciwko Kambakhshowi może być motywowane politycznie. Miałoby powstrzymać jego brata, dziennikarza Yaquba Ibrahimi Kambakhsha, przed publikowaniem krytycznych artykułów o lokalnych watażkach. Sayed Perwiz został aresztowany wkrótce po publikacji serii artykułów brata na temat lokalnych przywódców. Nagłośnienie sprawy Kambakhsha w kraju i na świecie rozjuszyło konserwatywne koła religijne w Afganistanie. Wielu afgańskich przywódców religijnych nawołuje do jak najszybszej egzekucji Kambakhsha.

TŁO SPRAWY

W afgańskich celach śmierci przebywa od 70 do 110 osób. Tymczasem 18 grudnia ub.r. Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję wzywającą do światowego moratorium na wykonywanie kary śmierci, a 135 krajów już to uczyniło.

Amnesty International sprzeciwia się karze śmierci we wszystkich przypadkach. Nie dowiedziono, żeby kara śmierci odstraszała od popełnienia przestępstwa silniej niż inne kary. Wiadomo też, że czasami zostaje wykonana na niewinnych osobach. Kara śmierci to najcięższa forma okrutnego, nieludzkiego i poniżającego traktowania, a także pogwałcenie prawa do życia, proklamowanego w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i innych instrumentach międzynarodowych z dziedziny praw człowieka. (ze strony http://www.amnesty.org.pl)

Możecie dołączyć do nas. Wystarczy, że napiszecie list. Tutaj jest wzór.  W liście niestety są dwa błędy. Pierwszy jest tuż na początku listu. Perwiz został aresztowany 27 października 2007 roku, a nie, tak jak jest w liście, że 2008- logika ;). Drugi błąd, natomiast, to brak daty. W prawym górnym rogu trzeba dopisać „Ostrołęka, dn. 24 października, 2008 roku”.

Kolejnym punktem jest podpis, który trzeba umieścić pod napisem „z poważaniem…” Ważne, żeby list przepisać ręcznie, a imię i nazwisko więźnia, zapisane było drukowanymi literami.

Jeśli interesują Was Pilne Akcje ogólnie czyli cele, skuteczność, koniecznie zajrzyjcie do wbrew pozorom krótkiego podręcznika Pilnych Akcji, znajdującego się pod tym linkiem 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: