Amnesty International – grupa OSTROŁĘKA

amnesty international grupa lokalna ostrołęka

Czym Powszechna Deklaracja Praw Człowieka jest DLA CIEBIE?

Posted by amnestyostroleka w dniu Styczeń 4, 2009

Na maratonie, prócz pisania listów, chcieliśmy uświadomić sobie istotę Deklaracji. Czy jest to tylko zwykły dokument? Tak mało o nim wiemy, a już na pewno nikt nie myśli o nim w kontekście swojej wolności. Może jednak warto? Oto kilka odpowiedzi, które padły podczas maratonu: czym jest Deklaracja dla mnie?

„Deklaracja Praw Człowieka jest gwarancją wolnego życia dla mnie i moich najbliższych.”

” Deklaracja Praw Człowieka jest dokumentem, który ustanowił nową jakość życia dla wszystkich ludzi na świecie. Jest punktem odniesienia dla tych, którzy prowadzą ciągłą walkę o prawa człowieka. Stanowi cel dla tych, którzy ponoszą ofiarę w imię wolności.  Deklaracja przypomina człowiekowi, że nikt nie stoi ponad prawem, ale zawsze przyjdzie czas na odpowiedzialność. Deklaracja to obietnica życia w lepszym świecie. To ideał, do którego zmierza ludzkość.”

„Deklaracja Praw Człowieka jest gwarancją równego traktowania wszystkich ludzi na świecie.”

„Jest Dobrem, które broni. Bezwzględnym i obiektywnym. Gwarantuje podstawowe prawa, broni odwiecznych praw bez względu na rasę, wyznanie, czy przekonania i poglądy. Bezpieczne schronienie.”

„Uważam, że jest to zbiór podstawowych praw, które przysługują każdemu człowiekowi na świecie. Są to niezbywalne prawa, które każdy kraj na świecie powinien respektować. Jednak jest to tylko deklaracja, więc nie ma sposobów, by egzekwować respektowanie tych praw na świecie.”

„Deklaracja Praw Człowieka- kwintesencja świadomości istnienia.”

„Jest ustawą, która przestrzegana, gwarantuje fundamenty dla stworzenia szczęśliwego społeczeństwa.”

Posted in Ogłoszenia, Uncategorized | Otagowane: , , | 2 komentarze »

I stało się!

Posted by amnestyostroleka w dniu Styczeń 4, 2009

 

pc130306W dniach 13-14 grudnia 2008 roku  odbył się w po raz drugi już w Ostrołęce Międzynarodowy Maraton Pisania Listów. Walcząc ze zmęczeniem, pisaliśmy przez całą dobę w Muzeum Kultury Kurpiowskiej listy w obronie więźniów sumienia z całego świata. W Polsce była to 9akcja tego typu.

Wynik osiągnęliśmy całkiem niezły, dzięki mieszkańcom naszego miasta, ale także przyjaciół z Makowa Mazowieckiego, Piątku, Łodzi oraz Kutna. Napisaliśmy w sumie przeszło 260 listów.

Tematem przewodnim tegorocznego maratonu było 60-lecie podpisania Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela ONZ. Pisaliśmy w sześciu sprawach do Meksyku, Erytrei, Rosji, Wenezueli, Kambodży oraz Mołdawii , apelując o zachowanie podstawowych wolności obywatelskich i wspierając walkę ludzi o ich fundamentalne prawa.

Pisać zaczęliśmy w sobotę o 12, pierwsi goście pojawili się niedługo po rozpoczęciu akcji. Pełni optymizmu szybko powiększaliśmy stos napisanych listów. Dziedziniec muzeum zaczął pustoszeć wieczorem, z czego skwapliwie skorzystaliśmy, by przygotować się do przetrwania nocy. Mieliśmy do tego czasu ponad 160 listów, mimo czego grupa pięciorga śmiałków (jak wielu innych sympatyków Amnesty International w innych miastach w Polsce i na świecie), w prawicy dzierżąc długopis, w drugiej dłoni kubek kawy, poczęła sposobić się do walki z potrzebą snu, by pokazać, że nie są obojętni na los ludzi, których prawa są łamane. Znaczącą część listów napisaliśmy właśnie w nocy. Rankiem następnego dnia zawitało do nas jeszcze kilkanaście osób, które swoim wkładem także powiększyły stos wiadomości do wysłania.  Świadomi, że nie próżnowaliśmy, w niedzielne południe spokojnie zakończyliśmy maraton. W sumie w całej Polsce napisano niemalże 80 tys.  listów, a na świecie aż 323 tys.

Frekwencja na maratonie określona być więc może jako zadowalająca. Cieszy fakt, że akcja nie przeszła bez echa.  Z drugiej strony zaskoczyła nas tak niewielka liczba ostrołęckich pedagogów i nauczycieli oraz brak przedstawicieli władz miasta,  zaproszonych na maraton.

Dziękujemy wszystkim, którzy pisali z nami, za wsparcie, a także pracownikom Muzeum Kultury Kurpiowskiej za pomoc w przeprowadzeniu maratonu.

Posted in Kampanie, Pilne Akcje | Otagowane: , , , , , , | 1 Comment »

Maraton Pisania Listów po raz drugi!

Posted by amnestyostroleka w dniu Grudzień 7, 2008

Gurgurov_Mołdawia.Po raz drugi w Ostrołęce, po raz 9 w Polsce. Międzynarodowy Maraton Pisania Listów!

Jak każdego roku, maraton ma swój motyw przewodni. Rok 2008 to 60 rocznica podpisania Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Dokumentu, który gwarantuje nam  podstawowe prawa takie jak wolność sumienia, wyznania, zakaz aresztowania, zniewolenia itd. itp.

Jak już oficjalnie wiadomo, tematyka listów będzie różnorodna. Już teraz wszyscy zainteresowani mogą zapoznać się ze szczegółowymi opisami przypadków tutaj.  Wśród ofiar są obywatele Mołdawii, Wenezueli, Meksyku czy innych krajów. Co ich łączy? To, że wszyscy są lub byli bezprawnie torturowani, aresztowani, niesprawiedliwie sadzeni, prześladowani.

10 grudnia jest dniem kiedy równo przed 60 laty podpisana została Deklaracja. To też dzień, w którym warto się zastanowić, dlaczego państwa, które oficjalnie chcą wolności i sprawiedliwosci, za kulisami, z nadzieją, że nikt im tego nie zabroni, bestialsko traktuje nie tlyko obcych, ale i swoich obywateli.

Wielu z nas teraz mówi: „mam większe problemy, a Irak, Iran i inne „egzotyczne państwa”- to daleko, to mnie nie dotyczy”. Prawda jest taka, że pewnego dnia i każdy z nas może znaleźć się w sytuacji zagrożenia i oczekiwać pomocy.

Wiele osób zadaje także pytanie: „Jak skuteczny jest taki list? Mój głos ma niewiele do rzeczy”. Otóż ma. Ponieważ jeden list plus 20 innych „pojedynczych listów” daje już 21. Zakładając, że w maratonie brałoby udział 20 miast, mamy prosty rachunek. Każde kolejne państwo wysyła co najmniej taką samą ilość listów i już uzbiera się ładna suma (która jest i tak wyższa niż zakładamy 🙂 ).  Głowa państwa dostanie (przynajmniej) pare set tysięcy listów i już nie czuje się bezkarna, bo zdaje sobie sprawę, że skrzętne ukrywanie torturowanego i tak nic nie dało. Co więcej, listy napisane w różnych językach dają mu do zrozumienia, że wie o tym znaczna część świata. Trudno pozostać obojętnym w sytuacji, kiedy o łamaniu przez siebie międzynarodowych umów i traktatów (które samemu się podpisywało) wie tyle osób.

Nasze ingerencje doprowadziły do uwolnienia wielu więźniów, poprawy ich warunków w więzienie, zaprzestania tortur, prawa do obiektywnego i sprawiedliwego procesu sądowego itd. Ale przede wszystkim dały aresztowanym nadzieję i pewność, że nie są anonimowi. Wiadomo jak destrukcyjnie działa na ludzką psychikę poczucie osamotnienia.

Już dzisiaj zapraszamy wszystkich zainteresowanych na maraton! Zapraszamy także tych, którzy są do nas nastawieni sceptycznie i mają ODWAGĘ swoje argumenty przedstawić twarzą w twarz, a nie tylko w komentarzach. Jesteśmy gotowi podjąć trudne tematy nawet z najbardziej zaciekłym przeciwnikiem 🙂

Ważna informacja: osoba pisząca list nie musi mieć ukończonych 18 lat.

Maraton będzie trwał całą dobę od godziny 12 w sobotę, 13 grudnia, do godziny 12 następnego dnia w Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce (Pl. gen. J. Bema 8 ). W tym czasie można przyjść i spokojnie napisać list.

W trakcie trwania maratonu odbędzie się projekcja filmów o tematyce praw człowieka!

Serdecznie zapraszamy! To może być najważniejszy list w Twoim życiu!

Nasz kontakt:

amnestyostroleka.wordpress.com

e-mail: amnesty.ostroleka@gmail.com

gg: 10297785

Posted in Ogłoszenia, Pilne Akcje | Otagowane: , , , , | 1 Comment »

Zapraszamy na spotkanie otwarte!

Posted by amnestyostroleka w dniu Listopad 22, 2008

be7a091595W ramach trwającej 16 dni kampanii  ”Stop przemocy wobec kobiet”, grupa lokalna Amnesty International organizuje spotkanie otwarte. W jego trakcie chcemy opowiedzieć jak wygląda sytuacja kobiet wobec, których została użyta siła fizyczna. Mając świadomość, że zjawisko przemocy w domach jest dość częstym sposobem rozwiązywania problemów, przybliżymy Wam jak wygląda pomoc ofiarom w otaczającej nas rzeczywistości jak również na świecie. W dyskusji spróbujemy znaleźć odpowiedz na nurtujące nas pytania, poczynając od społecznej akceptacji aktów agresji wobec kobiet. Postaramy się przedstawić środki ochrony prawnej w jakie uposażył nas ustawodawca. Posługując się statystykami obnażymy mity panujące w świadomości społeczeństwa odnośnie skali zjawiska jak i jego występowania. Odbędzie sie także krótka projekcja filmu poświęconego temu negatywnego zjawisku na świecie. W pogłębieniu wniosków analizy  pomoże nam osoba pana Łukasza Możejewskiego- psychologa, terapeuty z Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Ostrołęce.

Wszystkich chętnych zapraszamy w najbliższy wtorek (25 listopada) do Muzeum Kultury Kurpiowskiej przy placu Bema. Start o godzinie 16.

Serdecznie zapraszamy!

Posted in Kampanie, Ogłoszenia | Otagowane: , , | Leave a Comment »

Powiedz STOP! przemocy wobec kobiet!

Posted by amnestyostroleka w dniu Listopad 6, 2008

cytat

Amnesty International jako organizacja pokojowa, sprzeciwiająca się przemocy pod każdą postacią organizuje wiele kampanii. Jest przeciwnikiem dyskryminacji rasowej, dyskryminacji ze względu na płeć, orientację, poglądy i przekonania. Jej działania maja zasięg ogólnoświatowy. Działamy

stop

w wielu krajach, docieramy do jeszcze większej ilości miejsc na świecie.

Jedną z kampanii AI, jest kampania „Stop przemocy wobec kobiet”. w 1995 roku AI prowadziła kampanię na rzecz praw kobiet, jednak jeszcze wtedy nie dotyczyła ona kobiecych ofiar przemocy w rodzinie. Dopiero po 2000 roku (w trakcie kampanii nt. tortur) aktywiści AI zdali sobie sprawę, że przemoc w rodzinie to problem zakrojony nawet na szerszą skalę niż tortury. Właściwie są to dwa, ściśle powiązane ze sobą pojęcia. Pierwszy raport o przemocy wobec kobiet powstał w 2002 roku, w Hiszpańskim oddziale Amnesty International. 2 lata później zapoczątkowano stałą kampanię pt. „Stop przemocy wobec kobiet”. Dotyczy m. in. łamania praw kobiet w rodzinie i relacjach intymnych. Warto dodać, ze w ramach kampanii został przygotowany raport „It’s in our hands: stop violence against women”.

dane1Amnesty International koncentruje się w swoich raportach na aspektach prawnych dotyczących przemocy w rodzinie. W jaki sposób państwo realizuje zobowiązania w zakresie tego problemu. Nakreśla także zapisy prawne zarówno prawa międzynarodowego, jak i polskiego. Wszystkie statystyki brane są z przeprowadzonych przez m. in. GUS i CBOS badań. Cennym źródłem informacji są również raporty Policji. Jednak nie do końca są one wiarygodne, gdyż policja nie zajmuje się naruszeniami, które nie zostały zgłoszone.

Zatem czym jest przemoc wobec kobiet?

Przemoc wobec kobiet ot niewatpliwie szerokie pojęcie. Ogólnie można je podzielić na trzy grupy.

dane2Po pierwsze: przemoc ze strony państwa. Do niej zaliczają się tortury dokonywane na obywatelach przez policję, celników, żołnierzy, służby więzienne itd. Czy żyjąc z państwie demokratycznym, władze nie powinny zapewnić obywatelom nietykalności osobistej? Jako drugą grupę zalicza się przemoc ze strony społeczeństwa. Są to takie przestępstwa, jak m. in. gwałt, molestowanie seksualne w pracy, placówkach edukacyjnych, handel kobietami i zmuszanie do prostytucji. Przemoc w rodzinie dotyczy maltretowania przez partnerów, molestowania dzieci, zaniedbania. Wszyscy doskonale pamiętamy przypadek „Potwora z Amstettem”

Co mogę zrobić, by wesprzeć kampanię?

Opcji jest wiele. Po pierwsze- dołącz do nas. Zostań członkiem AI lub bądź z nami w stałym kontakcie. Aktualnie nasza grupa jest w przygotowaniach spotkania otwartego, poświęconemu omawianej kampanii. Chcemy przedstawic problem z każdego punktu widzenia.

svaw_01Polecamy również zapoznać się z sytuacją kobiet w Twoim regionie. Ten problem jest wszechobecny, a zlikwidować go może tylko nagłaśnianie takich sytuacji. Panuje przekonanie, że słysząc (kolejną już) awanturę u sąsiadów siedzimy cicho, bo nie wypada sie wtrącać w nie nasze sprawy. Jest to krzywdzący mit. Zarówno prawo polskie jak i międzynarodowe zabrania używania przemocy w stosunku do małżonka. Naszą biernoscią, dajemy ciche przyzwolenie, by piekło trwało. Jeśli my nie chcemy ingerować bezpośrednio to na pewno policja ma do  tego prawo. Warto o tym pamiętać.

Zapraszamy do przyłączenia się do nas i do czynnej walki w obronie praw człowieka. Nigdy nie wiadomo, kiedy nam będzie taka pomoc potrzebna…

JG.

Posted in Kampanie, O działalności Amnesty | Otagowane: , , | 1 Comment »

Wybory w USA: Amnesty International wzywa prezydenta Baracka Obamę by uczynił prawa człowieka priorytetem swojej prezydentury

Posted by amnestyostroleka w dniu Listopad 6, 2008

Za amnesty.org.pl:

Organizacja apeluje do nowego prezydenta by ten w ciągu pierwszych 100 dni swej działalności przedsięwziął zdecydowane kroki w celu wypełnienia międzynarodowych zobowiązań Stanów Zjednoczonych.


W pierwszych 100 dniach nowej prezydentury, Amnesty International wzywa nową administrację w szczególności do:

  • ogłoszenia planu oraz daty zamknięcia obozu Guantanamo
  • wprowadzenia rozporządzenia zakazującego wszystkim amerykańskim obywatelom, w tym również przedstawicielom służb specjalnych i armii stosowania tortur oraz innych sposobów znęcania się nad ludźmi,
  • zapewnienia powołania i możliwości działania niezależnej komisji zajmującej się naruszeniami popełnionymi przez USA w czasie prowadzonej wojny z terrorem.

Żądania te są częścią planu działań, których podjęcia Amnesty International oczekuje od nowego Prezydenta Stanów Zjednoczonych w trakcie pierwszych stu dni urzędowania.

„Prezydent Barack Obama musi zakończyć proceder tajnych aresztów oraz więzień rozpoczęty przez poprzednią administrację. Miliony ludzi, politycy oraz przywódcy duchowni i religijni w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie domagają się tych zmian. Nadszedł właśnie ich czas” powiedziała Irene Khan, Sekretarz Generalna Amnesty International.

„Prezydent Barack Obama musi odwrócić katastrofalne w skutkach bezprawne działania poprzedniej administracji podejmowane w imię bezpieczeństwa narodowego, zarówno w kraju jak i zagranicą” powiedział Larry Cox, dyrektor wykonawczy Amnesty International w USA. „Polityka rządu amerykańskiego w ciągu ostatnich ośmiu lat naruszała podstawowe prawa tysięcy ludzi, zniszczyła wiarygodność Stanów Zjednoczonych w aspekcie praw człowieka oraz nadwerężyła stosunki dyplomatyczne. Nadszedł czas by Stany Zjednoczone wypełniły swe zobowiązania międzynarodowe oraz zapewniły, by prawo stanowiło fundament polityki tego kraju.”

Amnesty International wzywa również prezydenta Baracka Obamę by rozpoczął działania zmierzające do poprawy sytuacji praw człowieka na całym świecie. Administracja Stanów Zjednoczonych powinna stanąć na czele państw działających na rzecz przerwania masowych okrucieństw wobec ludności cywilnej w miejscach takich jak Darfur, przerwania zjawiska przemocy wobec kobiet i dziewcząt zarówno w USA jak i zagranicą, wspierania obrońców praw człowieka oraz międzynarodowych systemów sprawiedliwości z Międzynarodowym Trybunałem Karnym na czele.

Prawa człowieka muszą być integralnym elementem wszystkich działań podejmowanych przez Prezydenta Baracka Obamę i jego administrację” powiedział Larry Cox. „Mimo że aktualna sytuacja gospodarcza zdominuje debatę publiczną oraz międzynarodową, ważną jej częścią muszą być również prawa człowieka”

„Nowa administracja musi skupić się na naprawie błędów administracji poprzedniego prezydenta oraz na przywróceniu pozycji stanów Zjednoczonych jako „lidera praw człowieka” w kraju i zagranicą” powiedziała Irene Khan.

Podczas pierwszych 100 dni nowej administracji, Amnesty International będzie starała się mobilizować swych członków i przyjaciół w USA i na całym świecie, by wzywali nowego Prezydenta i Kongres do natychmiastowego zademonstrowania zaangażowania w prawa człowieka.

Lista zadań dotyczących sfery praw człowieka, które powinny zostać zrealizowane przez nowego Prezydenta w ciągu pierwszych stu dni urzędowania.

Tłumaczył Grzegorz Rychlik

Posted in Komunikaty AI, Ogłoszenia | Otagowane: , , , , | Leave a Comment »

Afgański dziennikarz nie będzie wisiał za bluźnierstwo!

Posted by amnestyostroleka w dniu Listopad 1, 2008

Wcześniej wspominaliśmy na temat Afgańskiego dziennikarza Sayeda Perwiza Kambakhsha. Mamy news.

Podajemy za gazetą wyborczą:

„20 lat więzienia – orzekł kabulski sąd apelacyjny w sprawie młodego afgańskiego dziennikarza skazanego na stryczek za bluźnierstwo. Miesiąc temu 20 lat za bluźnierstwo dostał inny kabulski dziennikarz.

Przewodniczący trzyosobowego trybunału sędzia Abdul Salam Kazajzadeh uznał wczoraj 24-letniego Sajjeda Perweza Kambaksza za winnego zbrodni bluźnierstwa, ale stwierdził, że posłanie go na szubienicę byłoby karą zbyt surową.

Kambaksz zapowiedział apelację w sądzie najwyższym. Jeśli zostanie odrzucona, dziennikarzowi pozostanie już tylko prośba do prezydenta Hamida Karzaja o łaskę.

Zbrodnią bluźnierstwa (w Afganistanie karze się ją śmiercią), jakiej dopuścił się Kambaksz, było to, że podczas wykładów i zajęć na uniwersytecie w Mazar-i-Szarif zadawał profesorom prowokacyjne pytania dotyczące islamu. Ponadto pewnego razu ściągnął z internetu i pokazywał kolegom na uniwersytecie artykuł Irańczyka, który zarzucał prorokowi Mahometowi, iż zezwalając mężczyznom na posiadanie wielu żon i odmawiając tego samego kobietom, w istocie je dyskryminuje.

Kambaksz, na którego natychmiast donieśli koledzy i wykładowcy, został aresztowany, a w styczniu skazany na śmierć przez trybunał z Mazar-i-Szarif.

Na wieść o skazaniu dziennikarza brytyjski dziennik „Independent” zebrał 100 tys. podpisów pod petycją do prezydenta Hamida Karzaja, by ułaskawił Kambaksza. W jego obronie pisali i dzwonili do Karzaja najważniejsi przywódcy świata zachodniego.

Im jednak głośniej na świecie domagano się uwolnienia dziennikarza, tym uporczywiej w Afganistanie żądano, by go powiesić. Rezolucję popierającą wyrok śmierci ogłosił w imieniu senatu sędziwy mułła Sibghatullah Modżadidi, były prezydent kraju uważany za polityka umiarkowanego.

Prezydent Karzaj, który bez poparcia Zachodu zostałby natychmiast obalony i wygnany, znalazł się między młotem i kowadłem. Nie mógł zbyć milczeniem zachodnich protestów, ale nie chciał się jeszcze bardziej narazić konserwatywnym rodakom i mułłom, którzy mają go za amerykańskiego lokaja.

Wiosną Kambaksz złożył odwołanie od wyroku śmierci. Został też przeniesiony z aresztu w Mazar-i-Szarif do Kabulu uważanego w Afganistanie za oazę liberalizmu i zachodnich obyczajów. W stolicy mówiono, że sąd apelacyjny unieważni karę dla Kambaksza z powodów proceduralnych, a dziennikarz jak wielu innych jego kolegów oskarżanych o bluźnierstwo po cichu wyjedzie z kraju i słuch po nim zaginie.

Wtorkowy wyrok 20 lat więzienia nie zadowoli nikogo. Obrońcy praw człowieka i przywódcy zachodniej koalicji będą sarkać, że utrzymywany przez nich rząd Karzaja pod pewnymi względami nie różni się od potępianych talibów.

Miejscowi mułłowie oburzą się, że 20 lat więzienia jest zbyt łagodną karą za bluźnierstwo, które zgodnie z Koranem powinno się karać wyłącznie śmiercią. Jedni będą naciskać na Karzaja, by ułaskawił dziennikarza, drudzy – by kazał go powiesić, a cała sprawa będzie dodatkowym bólem głowy dla prezydenta, który w przyszłym roku zamierza ubiegać się o reelekcję.

Wyrok w sprawie Kambaksza jest już drugim, który zapadł w procesie o bluźnierstwo przeciwko dziennikarzowi. We wrześniu na 20 lat skazany został jeden z najbardziej znanych Ahmed Ghaus Zalmaj. W latach 80., gdy Afganistan był rządzony przez komunistów i okupowany przez Armię Radziecką, Zalmaj został okrzyknięty „wrogiem ludu” i musiał uciekać za granicę. Wrócił do Afganistanu po upadku talibów na prośbę nowych władz, by pomóc w odrodzeniu telewizji i radia.

W przeciwieństwie do Kambaksza Zalmaj był w Afganistanie postacią bardzo znaną. Uchodził za uosobienie zapatrzonego w Zachód liberała. Jesienią 2007 r., kiedy nasłani przez mułłów policjanci przyszli go aresztować, Zalmaj pracował jako rzecznik kabulskiej prokuratury. Zarzucono mu, że podejmując się tłumaczenia Koranu z języka arabskiego na dari, dopuścił się błędów, a w dodatku, rozprowadzając świętą księgę, nie dołączył do niej oryginalnego, arabskiego tekstu.”

Posted in Ogłoszenia, Pilne Akcje | Otagowane: , , , | Leave a Comment »

60 rocznica przyjęcia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka

Posted by amnestyostroleka w dniu Październik 27, 2008

Zasady są proste: W tym samym czasie, na podstawie tych samych opisów, piszemy listy – przez 24 godziny bez przerwy. Każdy list jest ważny, dlatego każdy list liczymy. I wysyłamy. Taka fala musi działać!

Maraton Pisania Listów wymyśliło warszawskie środowisko Amnesty w 2001 roku. Z okazji Dnia Praw Człowieka (10

grudnia) chcieliśmy zjednoczyć całą organizację wokół najbardziej tradycyjnej dla AI formy protestu: pisania listów. To wydarzenie, w którym ręcznie pisane, indywidualne dowody niezgody na łamanie praw człowieka są najważniejsze.

Godziny Maratonu, zwłaszcza te nocne, kiedy koncentrując się na ludzkich historiach walczymy ze zmęczeniem, są dla wielu z nas jednymi z najmocniejszych amnestyjnych wspomnień. Z każdym rokiem rośnie liczba osób, które decydują się na spędzenie w taki sposób jednego z grudniowych weekendów. Rośnie więc ilość listów – podczas ostatniej edycji na świecie napisaliśmy około 160 tysięcy listów w 35 krajach, w tym 41 864 w Polsce.

Pisało z nami wiele znanych osób, w tym byłych więźniów sumienia. „Dowody solidarności z prześladowanymi są cały czas potrzebne. W rozmaitych miejscach na ziemi władze łamią prawa człowieka. Czuję się zobowiązany protestować zawsze, gdy o takich przypadkach się dowiem. To nieprawda, że mój jeden głos nic nie znaczy. Razem z tysiącami innych jest słyszalny.” – napisał Jacek Kuroń przed Maratonem w 2003 roku, podczas którego domagał się uwolnienia tybetańskiego mnicha. W zeszłym roku wokalistka Ewelina Flinta pisała w obronie „dziewczyny z al-Qatif”, skazanej w Arabii Saudyjskiej na chłostę za przebywanie z obcymi mężczyznami, choć w istocie została porwana i zgwałcona. Nie minął tydzień, kiedy nadeszła wiadomość o jej ułaskawieniu. W styczniu doszła do nas kolejna dobra wiadomość: Jelveh Javaheri, irańska dziennikarka i obrończyni praw kobiet z organizacji Kampania na Rzecz Równości, została wypuszczona z aresztu. Władze, które zatrzymały ją pod zarzutem „propagandy antysystemowej” i powodowania zamieszania wśród opinii publicznej” jednak zdecydowały się nie wytaczać jej procesu.

Tego roku Maraton przypada trzy dni po 60. rocznicy uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. To też okazja, żeby ją jeszcze raz przeczytać i zwrócić uwagę na prawa, którymi Amnesty do tej pory rzadko się zajmowała – np. prawo do mieszkania. Stąd będziemy pisać listy między innymi w obronie Grupy 78 z Kambodży – osób, które osiedliły się w centrum miasta, a teraz władze chcą wysiedlić ich na dalekie peryferia z odszkodowaniem uniemożliwiającym przeżycie.

Zachęcam wszystkich naszych członków i sympatyków, aby organizowali Maratony w swoich miastach. Wystarczy znaleźć jakieś miejsce i zaprosić znajomych (a także poprosić, aby ci znajomi zaprosili też innych). Wszystkich zainteresowanych zachęcam do kontaktu: wojciech.makowski@amnesty.org.pl

Bądźmy razem 13-14 grudnia! Do zobaczenia na Maratonie!” (za amnesty.org.pl)

W imieniu także naszej grupy, zachęcamy do działania podczas ostrołęckiego maratonu. Przypomnijmy, że Maraton odbył się już rok temu. Jednak z racji, że nie był on organizowany w ramach grupy (bo jak wiemy, ta powstała niedawno), trwał tylko 5 godzin. Jakkolwiek, napisano wówczas przeszło 100 listów co i tak jest nie lada wyczynem w małej Ostrołęce. Pomysłodawcą zeszłorocznej akcji był Wojciech Kordyzon, który teraz aktywnie wspiera naszą grupę oraz jest jednym z zarejestrowanych jej członków.

Aktualnie zostały podjęte kroki w celu organizacji tegorocznego Maratonu. Prócz szukania osób lub instytucji, które zgodziłyby się na nieodpłatne użyczenie sali na 24 godziny, staramy się pozyskać sponsorów. Plakaty, papier- to niestety wszystko kosztuje. Wierzymy jednak, że uda nam się ożywić grupę oraz uświadomić ludzi jak ważna jest działalność amnesty.

Maraton zostanie prawdopodobnie połączony z projekcją filmu. Każdy na wpływ na to, jak będzie on przebiegał. Zachęcamy do współpracy!

Szczegóły wkrótce 🙂

Posted in Ogłoszenia, Pilne Akcje | Otagowane: , , , , | Leave a Comment »

Afgański student wciąż zagrożony egzekucją za bluźnierstwo!!!

Posted by amnestyostroleka w dniu Październik 5, 2008

Sayed Perwiz Kambakhsh, student i dziennikarz skazany za przestępstwo, za które kodeks przewiduje maksymalną karę 5 lat więzienia, wciąż pozostaje skazany na karę śmierci. W postępowaniu apelacyjnym przed Sądem Apelacyjnym w Kabulu, które rozpoczęło się 18 maja, nie doszło dotąd do rzetelnej i bezstronnej rozprawy. Apelacja utknęła w martwym punkcie.

(Kontynuacja pilnej akcji nr 08/39, Afganistan)

Sayed Perwiz Kambakhsh, student i dziennikarz skazany za przestępstwo, za które kodeks przewiduje maksymalną karę 5 lat więzienia, wciąż pozostaje skazany na karę śmierci. W postępowaniu apelacyjnym przed Sądem Apelacyjnym w Kabulu, które rozpoczęło się 18 maja, nie doszło dotąd do rzetelnej i bezstronnej rozprawy. Apelacja utknęła w martwym punkcie.

Perwiz Kambakhsh został aresztowany 27 października 2007 r., a 22 stycznia sąd pierwszej instancji w Mazar-e-Sharif skazał go na śmierć za „bluźnierstwo”. Chodziło o ściągnięcie z internetu materiałów na temat roli kobiety w islamie, dodanie do nich własnych komentarzy i rozpowszechnianie ich na uniwersytecie Balkh. Kambakhsh wszystkiemu zaprzecza, twierdząc, że został zmuszony do przyznania się do winy w trakcie śledztwa. Wyrok nie ma podstaw prawnych. Skazano go na podstawie art. 347 kodeksu karnego, który przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności dla tego, kto przeszkadza wykonywaniu aktu religijnego  lub znieważa miejsce kultu. Nie tylko więc kara jest zupełnie inna niż w kodeksie, ale też czyn, za który go skazano, nawet nie wypełnia znamion określonych w kodeksie.

Według doniesień organizacji charytatywnej Institute for War & Peace Reporting (IWPR), wspierającej rozwój lokalnych mediów, w czasie rozprawy 15 czerwca sędzia zachowywał się raczej jak oskarżyciel, a nie bezstronny arbiter, wdając się w słowny pojedynek z obrońcą Mohammadem Afzalem Nooristanim. „Sędzia nieustannie atakował Kambakhsha, który siedział blady, ale spokojny na ławie oskarżonych.” Rozprawa została odroczona bezterminowo, by dać sądowi czas na wezwanie 4 świadków z Mazar-e-Sharif. Wezwanie wysłano do sądu pierwszej instancji, który skazał Kambakhsha, ale do tej pory sąd ten nie dostarczył świadków.

Zgodnie z art. 6 Tymczasowego Kodeksu Postępowania Karnego, apelacja nie powinna trwać dłużej niż 2 miesiące. Po upływie tego okresu należy zwolnić oskarżonego z aresztu. Apelacja Kambakhsha rozpoczęła się 18 maja, więc już 18 lipca powinien zostać uwolniony, co jednak nie nastąpiło.

Rozprawa apelacyjna została odroczona po raz czwarty. Rozprawę w dniu 1 czerwca zawieszono po tym, jak obrona złożyła wniosek o obdukcję w związku z ranami, które według Kambakhsha są efektem tortur. IWRP donosi, że Kambakhsh twierdzi, iż funkcjonariusze służby bezpieczeństwa złamali mu nos i lewą rękę w czasie pobytu w areszcie pod koniec ub.r. Sąd przychylił się do wniosku obrony, ale obdukcja nie wykazała, kiedy doszło do zranienia. Kambakhsh twierdzi także, że przyznał się do winy, bo został do tego zmuszony.

Prezydent Hamid Karzai powiedział, że w tej sprawie „sprawiedliwości stanie się zadość.”

Postępowanie przeciwko Kambakhshowi może być motywowane politycznie. Miałoby powstrzymać jego brata, dziennikarza Yaquba Ibrahimi Kambakhsha, przed publikowaniem krytycznych artykułów o lokalnych watażkach. Sayed Perwiz został aresztowany wkrótce po publikacji serii artykułów brata na temat lokalnych przywódców. Nagłośnienie sprawy Kambakhsha w kraju i na świecie rozjuszyło konserwatywne koła religijne w Afganistanie. Wielu afgańskich przywódców religijnych nawołuje do jak najszybszej egzekucji Kambakhsha.

TŁO SPRAWY

W afgańskich celach śmierci przebywa od 70 do 110 osób. Tymczasem 18 grudnia ub.r. Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję wzywającą do światowego moratorium na wykonywanie kary śmierci, a 135 krajów już to uczyniło.

Amnesty International sprzeciwia się karze śmierci we wszystkich przypadkach. Nie dowiedziono, żeby kara śmierci odstraszała od popełnienia przestępstwa silniej niż inne kary. Wiadomo też, że czasami zostaje wykonana na niewinnych osobach. Kara śmierci to najcięższa forma okrutnego, nieludzkiego i poniżającego traktowania, a także pogwałcenie prawa do życia, proklamowanego w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i innych instrumentach międzynarodowych z dziedziny praw człowieka. (ze strony http://www.amnesty.org.pl)

Możecie dołączyć do nas. Wystarczy, że napiszecie list. Tutaj jest wzór.  W liście niestety są dwa błędy. Pierwszy jest tuż na początku listu. Perwiz został aresztowany 27 października 2007 roku, a nie, tak jak jest w liście, że 2008- logika ;). Drugi błąd, natomiast, to brak daty. W prawym górnym rogu trzeba dopisać „Ostrołęka, dn. 24 października, 2008 roku”.

Kolejnym punktem jest podpis, który trzeba umieścić pod napisem „z poważaniem…” Ważne, żeby list przepisać ręcznie, a imię i nazwisko więźnia, zapisane było drukowanymi literami.

Jeśli interesują Was Pilne Akcje ogólnie czyli cele, skuteczność, koniecznie zajrzyjcie do wbrew pozorom krótkiego podręcznika Pilnych Akcji, znajdującego się pod tym linkiem 🙂

Posted in Ogłoszenia, Pilne Akcje | Otagowane: , | Leave a Comment »

Spotkanie

Posted by amnestyostroleka w dniu Październik 2, 2008

Zapraszamy na spotkanie 3 października (piątek) o godzinie 17.30. Miejsce to samo- czyli Kolegium Nauczycielskie przy ul. Parkowej. Sala nr 12 🙂

W planach dalsze omówienie spraw organizacyjnych, no i w końcu się zarejestrujemy 🙂

Czy zastanowiliście się już nad pomysłami, co by tu zrobić? 🙂

No i może czas na pilną akcję? Dlatego zwarci i gotowi przyjdźcie na spotkanie- będziemy tworzyć list 🙂

Do zobaczenia! 😉

Posted in Ogłoszenia | Otagowane: , , , | Leave a Comment »